Ostatnie miesiące przyniosły sporo ciekawych rozstrzygnięć w boksie zawodowym, a dodatkowo kilku zawodników z szerokiej czołówki podjęło decyzje, które mocno wpłynęły na ogólny kształt rankingu najlepszej dziesiątki bez podziału na kategorie wagowe. Uznaliśmy więc, że to dobry moment, aby zaktualizować światowe P4P.
Lipcowe zestawienie typowało 12 reprezentantów Ekipy PWR, którzy łącznie wskazali 16 pięściarzy. Sześciu z nich znalazło się na kartach u wszystkich typujących. Skład najlepszej dziesiątki przeszedł spore zmiany. Mamy m.in. nowego lidera, dwa debiuty oraz powrót po dłuższej nieobecności.
Najważniejsza zmiana to brak w notowaniu dotychczasowej jedynki, czyli Terence’a Crawforda, który zakończył karierę. Oprócz tego, z uwagi na ponad roczny rozbrat z boksem, z rankingu wypadł Artur Beterbijew. Z kolei największym przegranym okazał się Saul Alvarez, któremu zabrakło jednego punktu, by utrzymać pozycję i zamknąć top 10.
Skoro kilku zawodników opuściło notowanie, ktoś inny musiał się w nim pojawić. Zacznijmy od powrotu. Pięściarzem, który wrócił do naszego zestawienia po ponad dwóch latach przerwy jest Devin Haney, który w ostatniej walce odebrał pas WBO Brianowi Normanowi Jr. Mamy także dwóch debiutantów. Pierwszym jest Jaron Ennis pięściarz, który z każdą walką udowadnia, jak wysoki poziom prezentuje. Ostatnio zrobił to w potyczce z Xanderem Zayasem. Drugi debiutant jest nieoczywisty, ale z drugiej strony solidnie pracujący na swoją pozycję w wadze ciężkiej. Mowa tu o Danielu Duboisa, naszej dwójki rankingu wagi ciężkiej.
Jeśli chodzi o stałych bywalców P4P sytuacja wygląda następująco. Największy awans zanotował Shakur Stevenson oraz David Benawidez. Ten pierwszy pokonał ostatnio klasowego Teofimo Lopeza, z kolei „The Monster” zdemolował Gilberto Ramireza. Oprócz tego awans zaliczył Jesse Rodriguez, który w czerwcu znokautował Antonio Vargasa.
W górę wspiął się także Naoya Inoue, który zwycięstwem nad Junto Nakatanim zdobył na tyle duże uznanie, iż został nowym liderem światowego P4P. Japoński potwór pokonując swojego rodaka obronił trzy pasy kategorii super koguciej, udowadniając, iż jest obecnie jedną z największych gwiazd zawodowego boksu. W Azji na pewno największą.
Po szczegóły rankingu zapraszam na stronę światowego P4P.
Marek Rugowski

