Dubois pnie się w górę

Nie tak dawno, bo w marcu, przygotowaliśmy aktualizację najlepszej dziesiątki wagi ciężkiej, a już przyszedł czas, by zaprezentować kolejną. Wszystko za sprawą Turki Alalshikha, który na swoich niedawnych galach zestawił ze sobą ścisłą czołówkę królewskiej kategorii.

Na dwóch ostatnich imprezach organizowanych w Arabii Saudyjskiej skonfrontowało się łącznie aż 8 pięściarzy zaliczanych do najlepszych w wadze ciężkiej. Byliśmy świadkami nie tylko tak długo oczekiwanej unifikacji, ale także starć zawodników, którzy depczą po piętach Oleksandrowi Usykowi i Tysonowi Fury. Furorę robi Agit Kabayel, który po odprawieniu Arslanbeka Machmudowa tym razem rozprawił się z Frankiem Sanchezem. Zhilei Zhang po porażce z Josephem Parkerem wybił boks z głowy Deontayowi Wilderowi, a Daniel Dubois podbudowany wygraną z Jarrellem Millerem zaliczył czasówkę na twardym Filipie Hrgovicu.

Te wszystkie wydarzenia sprawiły, iż w naszym rankingu zaszło sporo istotnych zmian. Najważniejsze, to brak w top 10 Wildera oraz Sancheza, dwóch pięściarzy, którzy swoje ostatnie walki przegrali przed czasem. Mamy aż 3 debiutantów, Kabayela, Andersona, a także Ajagbę, który zajął ex aequo 10 miejsce z Hrgovicem. Chorwat zanotował spadek aż o 4 pozycje.

Liderem pozostał Oleksandr Usyk, jednak największym wygranym wydaje się być Daniel Dubois, który awansował o 2 miejsca i bezsprzecznie można powiedzieć, iż znajduje się na fali wznoszącej, choć po porażce z Ukraińcem we Wrocławiu wielu uważało, że jego przyszłość jest niejednoznaczna. Brytyjczyk odbudował się i sprawia wrażenie, że to nie jego ostatnie słowo.

Najnowszy ranking typowało 19 reprezentantów Ekipy PWR, którzy łącznie wskazali 14 zawodników. Tylko 6 znalazło się na kartach u każdego z nich. Po raz pierwszy głosował Jan Czerklewicz, który w czerwcu dołączył do projektu.

Po szczegóły zapraszam na stronę Top 10 wagi ciężkiej.

Marek Rugowski

Dodaj komentarz